
Wprowadzenie pokarmów stałych to duży krok i ekscytujący moment! To również bardzo ważny etap rozwoju Twojego dziecka, a Ty zaczniesz cieszyć się jego lepką buzią i lepkimi rączkami. Budujesz fundamenty zdrowego odżywiania przez całe życie.

Karmnik Antler Feeder łączy w sobie funkcjonalność smoczka i gryzaka. Pojemna saszetka na jedzenie pomieści owoce, warzywa lub przecier. Teksturowane powierzchnie masują i stymulują dziąsła.
Zaprojektowana z dwoma wydłużonymi porożami, łatwymi do chwytania dla małych rączek. Zachęca dziecko do samodzielnego jedzenia, rozwija niezależność i poprawia koordynację wzrokowo-ruchową.


Zestaw zawiera 2 rozmiary wymiennych silikonowych gruszek. Dzięki temu możesz wygodnie zmieniać smoczki, aby dostosować je do zmieniających się potrzeb dziecka w miarę jego wzrostu.

Niemiecki, zaawansowany technologicznie silnik Wacker z silikonową sprężyną. Wykorzystuje właściwości fizyczne silikonu do automatycznego przesuwania. Nie wymaga powtarzania czynności, można zjeść wszystkie owoce na raz.

Można rozmontować w celu czyszczenia, można myć w zmywarce lub po prostu podlać wodą. Bez ukrytych narożników i pleśni. Można również gotować w kuchence mikrofalowej i gotować.

Baby Luna dołączyła do grona osób, które jedzą pokarmy stałe. Dzisiaj mama próbowała dać jej pierwszy owoc jako przekąskę.
Na szczęście istnieje karmnik dla poroża Heorshe. Najlepszy jest ten karmnik 2 w 1!
Można używać jako karmnika i jednocześnie jako gryzaka dla małej Luny

Jego miękki materiał nie podrażni delikatnych dziąseł dziecka podczas żucia. Po użyciu w trakcie ząbkowania, mój maluch znacznie się uspokoił – w przeciwnym razie mama by oszalała! 
Design też jest super uroczy – moje dziecko pewnie go trzyma, a poroże służy również jako gryzak. Jest tak wszechstronny! Przypinam go do ubrania, kiedy wychodzimy, co jest bardzo wygodne.

Karmnik Antler Feeder to nie tylko karmnik, ale także gryzak, smoczek i mały kubek do podawania leków. Jest niezbędny w fazie karmienia uzupełniającego.
Więcej
Jak wybrać pierwszy gryzak dla dziecka? Zawsze dodaję trochę owoców do ich jedzenia, pozwalając im samodzielnie je trzymać. To łagodzi ból dziąseł, a jednocześnie pomaga dziecku ćwiczyć chwytanie.
Więcej